Radon w budynkach: rakotwórczy gaz i rola rekuperacji w ograniczaniu jego stężenia
Radon to naturalnie występujący, bezbarwny i bezwonny gaz, którego obecność można wykryć wyłącznie za pomocą pomiaru. Jest czynnikiem rakotwórczym i może stanowić poważne zagrożenie dla zdrowia, szczególnie gdy gromadzi się wewnątrz budynków. Jego stężenie zależy m.in. od warunków gruntowych, konstrukcji budynku oraz sposobu wentylacji, a poziom ryzyka w Polsce jest wyraźnie zróżnicowany geograficznie. Skąd radon przedostaje się do domu, gdzie może osiągać najwyższe stężenia i czy rekuperacja pomaga je ograniczyć? Odpowiadamy.
Z tego artykułu dowiesz się:
Czym jest radon i skąd się bierze w budynkach?
Radon-222 powstaje naturalnie w gruncie w wyniku rozpadu promieniotwórczego pierwiastków obecnych w skałach i glebie. Jako gaz szlachetny może przemieszczać się przez pory i szczeliny w gruncie, a następnie – przez nieszczelności w fundamentach, pęknięcia konstrukcji, szczeliny w podłodze czy przejścia instalacyjne – do wnętrza domu.
Radon jest około 7,5 razy cięższy od powietrza, dlatego jego podwyższone stężenia często występują na najniższych kondygnacjach, szczególnie w pomieszczeniach mających bezpośredni kontakt z gruntem. Nie oznacza to jednak, że radon gromadzi się tam wyłącznie ze względu na swoją masę. Na jego stężenie wpływają m.in. położenie geograficzne, sprawność wentylacji oraz temperatura.
Polecamy: Zatrucie czadem latem – znaczenie sprawnej wentylacji
Radon a zdrowie
Radon jest gazem promieniotwórczym. Podczas jego rozpadu powstają promieniotwórcze cząstki, które mogą przyłączać się do pyłów obecnych w powietrzu i wraz z nimi trafiać do dróg oddechowych. Promieniowanie emitowane podczas ich rozpadu może uszkadzać tkanki i zwiększać ryzyko rozwoju raka płuc.
Ryzyko zachorowania zależy od stężenia radonu oraz czasu ekspozycji. WHO podkreśla, że nie istnieje poziom stężenia, przy którym zagrożenie całkowicie znika. Dlatego warto ograniczać narażenie również przy niższych wartościach.
U palaczy jednoczesny kontakt z dymem tytoniowym i radonem może zwiększyć prawdopodobieństwo raka płuca nawet 10-krotnie. Gaz ten jest jednak istotnym czynnikiem ryzyka również u osób niepalących.
Przeczytaj też: 7 nieoczywistych zalet rekuperacji, o których rzadko mówi się przed montażem
Gdzie w Polsce warto rozważyć pomiar radonu
Ryzyko podwyższonego stężenia radonu w budynku zależy przede wszystkim od budowy geologicznej podłoża, dlatego nie jest równomierne w całym kraju. Na terenach polodowcowych, gdzie dominują piaski, gliny i żwiry, zawartość uranu i radu jest zwykle niższa, a związane z nią ryzyko mniejsze.
Rozporządzenie Ministra Zdrowia z 18 czerwca 2020 roku (Dz.U. 2020 poz. 1139) wskazuje 27 powiatów, w których średnioroczne stężenie radonu w budynkach może przekraczać poziom odniesienia wynoszący 300 Bq/m³. Dotyczy to przede wszystkim obszarów Sudetów i Przedgórza Sudeckiego, m.in. powiatów kłodzkiego, jeleniogórskiego, kamiennogórskiego i wałbrzyskiego, gdzie występują m.in. granity karkonoskie i strzegomskie. Podwyższone stężenia mogą występować również w wybranych powiatach województw podkarpackiego, opolskiego, śląskiego, lubelskiego i świętokrzyskiego.
Jak sprawdzić, czy w budynku występuje radon
Obecności radonu nie można rozpoznać po zapachu, smaku ani wyglądzie, dlatego jedynym sposobem sprawdzenia jego stężenia jest wykonanie pomiaru. Warto rozważyć go szczególnie w budynkach położonych na terenach wskazanych w rozporządzeniu oraz w pomieszczeniach mających bezpośredni kontakt z gruntem, takich jak piwnice i parter.
Pomiar wykonuje się za pomocą detektora umieszczonego w wybranym pomieszczeniu na określony czas. Jeśli celem jest ocena długotrwałego narażenia, zaleca się prowadzenie pomiaru przez co najmniej 3 miesiące. Takie rozwiązanie pozwala uwzględnić naturalne wahania stężenia radonu, które zależą m.in. od pory dnia, warunków pogodowych, temperatury i pory roku.
Jak rekuperacja ogranicza stężenie radonu?
Zwiększenie wymiany powietrza może obniżać stężenie radonu w pomieszczeniach poprzez jego rozcieńczenie. Ważne jest jednak, aby wentylacja była prawidłowo zbilansowana. Przykładowo, podciśnienie w pomieszczeniach sprzyja zasysaniu powietrza z gruntu, co może zwiększać napływ radonu do budynku. Wentylacja zbilansowana ogranicza to ryzyko, jednocześnie zapewniając stałą wymianę powietrza.
W badaniu przeprowadzonym w 12 kanadyjskich domach porównano stężenie radonu przy wyłączonej rekuperacji z poziomem odnotowanym podczas jej ciągłej pracy na wysokim biegu. Każdy wariant mierzono przez około miesiąc. Włączenie rekuperatora obniżyło stężenie radonu w badanych domach, a skala redukcji wynosiła od 20% do 56%.
Nie oznacza to jednak, że każda instalacja rekuperacji obniży stężenie radonu o taki sam poziom. Skuteczność zależy między innymi od szczelności budynku, warunków gruntowych, początkowego stężenia oraz parametrów i regulacji wentylacji.
Przeczytaj też: Korzyści z rekuperacji dla domu – wpływ na przegrody i materiały budowlane
Kiedy sama rekuperacja nie wystarczy?
Rekuperator może pomóc obniżyć stężenie radonu, ale nie usuwa jego źródła ani nie blokuje napływu z gruntu. Jeśli średnioroczne stężenie przekracza 300 Bq/m³, warto rozważyć dodatkowe rozwiązania ograniczające przedostawanie się radonu do budynku, na przykład uszczelnienie pęknięć i przejść instalacyjnych lub zastosowanie aktywnej depresuryzacji podpodłogowej.
Ta ostatnia metoda polega na zamontowaniu pod płytą fundamentową wentylatora, który wytwarza w warstwie gruntu pod budynkiem ciśnienie niższe niż ciśnienie panujące wewnątrz domu. Dzięki tej różnicy ciśnień gaz płynie w stronę rury odprowadzającej, czyli w stronę najniższego ciśnienia – zamiast migrować przez nieszczelności do wnętrza, a następnie jest usuwany na zewnątrz budynku. Metoda ta jest, według dostępnych badań, najskuteczniejszą pojedynczą techniką ograniczania stężenia radonu, a rekuperacja może wtedy stanowić uzupełnienie takich działań.
Zobacz też: Rekuperator ścienny: czy rekuperacja w jednym pomieszczeniu ma sens?
FAQ
Czy rekuperacja usuwa radon z domu?
Nie. Może obniżyć jego stężenie przez wymianę i rozcieńczenie powietrza, ale nie eliminuje źródła. Przy wysokich stężeniach potrzebne mogą być dodatkowe rozwiązania.
Czy warto mierzyć radon w domu?
Tak, szczególnie na terenach o podwyższonym potencjale radonowym. Pomiar pozwala określić rzeczywiste stężenie.
Czy wentylacja wyciągowa może zwiększać stężenie radonu?
Tak. Może powodować podciśnienie i zwiększać napływ radonu z gruntu przez nieszczelności.
Jak długo mierzyć radon?
Do oceny średniorocznego narażenia zaleca się pomiary długoterminowe – zwykle przez kilka miesięcy, a w niektórych przypadkach nawet rok.
Źródła
- Ustawa z dnia 29 listopada 2000 r. – Prawo atomowe.
- Rozporządzenie Ministra Zdrowia z 18 czerwca 2020 roku (Dz.U. 2020 poz. 1139).
- Dyrektywa Rady 2013/59/Euratom z dnia 5 grudnia 2013 r.
Poznaj nasze pozostałe wpisy blogowe





